W tym roku jadę na bardzo fajne kolonie, które organizuje pewna szkoła nad morzem. Rodzice postarali się, by znalazło się dla mnie miejsce i zarezerwowali mój pobyt trzy miesiące temu. Obóz ma być położony tuż przy samym morzu. Podobno mają być rozstawione stoły do tenisa stołowego i bilarda. Dodatkowymi atrakcjami ma być nowe boisko do piłki koszykowej. Na plaży jest również boisko do piłki siatkowej, odmiana plażowa. Bardzo się cieszę na ten wyjazd i modlę się, by pogoda nam dopisała. Jeśli nie będzie słonecznych i ciepłych dni, a w zamian będzie padał deszcz, to pozostaną nam jedynie stoły do tenisa stołowego lub gra w bilard. Tego chciałbym uniknąć, ponieważ nad morze jedzie się po to, by prażyć się na słoneczku i chodzić w samych spodenkach po plaży. No ale na pogodę niestety wpływu już nie mam. U mnie w szkole także mamy takie stoły do tenisa stołowego. Czasami nasz wuefista organizuje turnieje w pingponga i rozstawia je w sali gimnastycznej.